Mama ma złamane coś w biodrze, jak powiedział durny lekarz z urazówki "nic się nie da zrobić" i przysłał mamę do domu.
A co złamane nie wiadomo. Jakieś złamanie przekątne.
Może Darek pomoże dowiedzieć się coś więcej i dlaczego mamę potraktowano tak źle.
Iscriviti a:
Commenti sul post (Atom)
Nessun commento:
Posta un commento