Od kiedy zaczęłam do mamy jeździć rowerem sporo pada a najczęściej zaczyna padać kiedy wychodzę.. jako że rower mam bez chlapaczy. Pryszcze prosto w pupę :)
Mama nie gorączkuje, kaszel zdaje się zależy od syropu, bez syropu męczy się dużo bardziej. Zobaczymy co jutro powiedzą lekarze.
Iscriviti a:
Commenti sul post (Atom)
Nessun commento:
Posta un commento