19/09/08

Po przespaniu się

Grzesiu mi uświadomił że właściwie nie wiem na jakiej konkretnie podstawie, z jakiego konkretnego powodu kardiolog powiedział to co powiedział. Więc może nie panikujmy..
USG nowego nie zrobił, z RTG chyba dokładnych informacji o sercu nie można mieć.. tyle że zrobił mmie EKG i posłuchał serca ale mama była poddenerwowana i zasapana wstawaniem i kładzeniem się spowrotem więc może odebrał informacje zafałszowane?
Oby.
Z moją tymczasową rezygnacją ze studiów to chyba dobry pomysł ale tak do końca przekonana nie jestem, głównie dlatego że boję się że się tu z ojcem zagryziemy wzajemnie. Mam wrażenie że wszystko mi na złość robi. Np. mi na złość zabiera mamie kota i wynosi do piwnicy. A mamie kotek jest potrzebny. A ja tacie mam ochotę zrobić krzywdę jak takie rzeczy robi, roznosi mnie po prostu choć chodzi pewnie o głupoty.

Nessun commento: